Kocioludek Długowłosy

28,00 zł

Autor:
Etgar Keret
Ilustrator:
Aviel Basil
Wiek:
3-6, 6-9
Rok wydania:
2013
Format:
22cm x 30cm
Liczba stron:
44
Oprawa:
twarda
Tłumaczenie:
A. Maciejowska
wydawca:
WAB
isbn:
9788328018990

Wyślij do znajomego

Kocioludek Długowłosy

Kocioludek Długowłosy

"Kocioludek" to swoistego rodzaju podręcznik, napisany z przymrużeniem oka, jak obchodzić się z dziećmi.

Odbiorca: :

* Pola wymagane

  lub  Anuluj

Wrażenia z lektury

Gdyby poprosić dzieci o napisanie podręcznika dla dorosłych, o tym jak by chciały żeby się z nimi obchodzić, pewnie znalazłyby się w nim następujące zalecenia:

  1. Żywić wyłącznie słodyczami.

  2. Grać co godzinę w przynajmniej jedną grę (trzeba uważać, bo jeśli zbyt dużo razy przegrywają, wypada im sierść).

  3. Słuchać opowiadanych przez nie historyjek do końca.

Książka taka już powstała. Nosi tytuł “Kocioludek Długowłosy”. Napisał ją, co prawda dorosły już Etgar Keret, jednakże po kilkuletniej obserwacji swojego, jak najbardziej młodocianego, ludka - Lva.

Pisarz w swoich utworach, adresowanych do dzieci, stosuje "małą" perspektywę, która dorosłym jakoś nie służy. Zajęci swoimi Bardzo Ważnymi Sprawami (które świetnie uosabia mały Japończyk siedzący na lodówce) wymykają się, uciekają, pozostawiając tym mniejszym, jedyne dostępne dla nich, w tej sytuacji, schronienie, świat wyobraźni.

W “Kocioludku” główny bohater, za sprawą farb do malowania twarzy, mazaka i szczypty fantazji właśnie, przeistacza się w gatunek zagrożony wyginięciem. Pozostawiony przez rodzica w ogrodzie zoologicznym - z powodu małego Japończyka! - musi się czuć jak gdyby była to kwestia dosyć bliskiej przyszłości. Na szczęście z pomocą nadciąga Habakuk, specjalizujący się w odratowywaniu nieszczęśliwych stworzeń. Dla każdego z nich tworzy odpowiedni zeszyt, w którym spisuje co dane zwierzę lubi, a czego nie, czym się żywi oraz jakie jest jego naturalne środowisko. Informacje te okazały się niezwykle przydatne.

Ja również skorzystałam. Wprowadziliśmy w domu Dzień Kocioludka. Jest intensywny, ale staramy się nadążyć, co godzinę jakaś gra lub zabawa i duuuużo słodyczy.