Noc bez księżyca

24,00 zł

Autor:
Etgar Keret, Shira Gefen
Ilustrator:
David Polonsky
Wiek:
3-6
Rok wydania:
2013
Format:
21cm x 19cm
Liczba stron:
48
Oprawa:
twarda
Tłumaczenie:
A. Maciejowska, M. Rusinek
wydawca:
W.A.B.
isbn:
9788377479155

Wyślij do znajomego

Noc bez księżyca

Noc bez księżyca

“Noc bez księżyca” pary izraelskich artystów Shiry Gefen i Etgara Kereta to opowieść w sam raz na wieczorne czytanie.

Odbiorca: :

* Pola wymagane

  lub  Anuluj

Wrażenia z lektury

“Noc bez księżyca” pary izraelskich artystów Shiry Gefen i Etgara Kereta to opowieść w sam raz na wieczorne czytanie. Od tego właśnie rozpoczyna się historia. Tata zamyka bajkę i już cichutko, na paluszkach ma wymknąć się z pokoju dziecka gdy słyszy, że mała Zohar wcale nie śpi, prosi o światło. Rodzic na to, hartując latorośl: “Światełko dziś nie jest potrzebne ci zupełnie. Spójrz, za oknem księżyc w pełni”. I w tym sęk, że księżyca brak. Dzielny, mały człowiek rozpoczyna poszukiwania, w trakcie których będzie musiał zmierzyć się z gburowatym kotem, jeszcze gorszym od kota policjantem, własnym strachem i pewnym dziwakiem. Czytając tę opowieść nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że za pierwowzór postaci rezolutnej małej dziewczynki posłużył inny niedający sobie w kaszę dmuchać maluch, a mianowicie syn autorów - Lev. Etgar Keret, w zgodzie z żydowską tradycją, nakazującą o swoich dzieciach mówić wyłącznie źle (aby odstraszyć czyhające nań złe moce), z szorstką słodyczą wyznaje, że to miniaturowa wersja Mussoliniego, tyran przyzwyczajony do wydawania rozkazów, który zawsze dopnie swego. Nic więc dziwnego, że zaopatrzona w taki temperament Zohar poradzi sobie ze wszystkimi przeszkodami i ostatecznie rozwikła zagadkę zaginionego ciała niebieskiego. Warto dodać, że twórcą niezwykłych, księżycowych ilustracji jest David Polonsky, autor scenografii do takich filmów jak “Kongres”, czy genialnego, obsypanego nagrodami “Walca z Baszirem” - animacji o wojnie w Libanie. Warto obejrzeć wieczorem gdy już, po przeczytaniu “Nocy bez księżyca” cichutko, na paluszkach uda nam się wymknąć uśpiwszy nasze prywatne światełko (bo Zohar po hebrajsku znaczy światło).